O co ci chodzi?

Wytłumacz mi proszę człowieku zacny, co masz na myśli, kiedy mówisz, że ci się nie chce? Mama z tatą zrobi, partner i rodzeństwo pomoże, ciocia, ba nawet babcia wesprze. Skąd to lenistwo, kiedy wszystko wokół posprzątane, ugotowane, lodówka pełna a rachunki zapłacone? Usiądź na kanapie, oglądaj seriale cały dzień i zostań gnuśnym kartoflem przez resztę tygodnia. Uznaj, że nie jest dobrze i upajaj się przelotnie ziemniaczanym szaleństwem.

Dlaczego na nic nie masz czasu? Jak to możliwe, że weekend pęka w szwach od spotkań oraz, że wiesz o najnowszych trendach, filmach i o tym, co się dzieje na świecie? Tak, siedzisz przy kompie i wybierasz sobie opcje, które są najwygodniejsze tylko dla ciebie. Tyk, tyk, tyk! 3 godziny minęły. 4 godziny minęły. 5 godzin minęło. Nie masz czasu na życie, a tracisz go zaprzepaszczając na rzeczy, które nie uszczęśliwiają i nie rozwiążą niczego, z czymkolwiek się zmierzasz.

Po co tak udajesz, że jest ci ok? Podróże, ciuchy, dzieci, nowe potrawy. Przypadkowość wyjątkowych zdarzeń i przeżyć, ubranych w pożywkę dla innych: patrz jaki jestem zajebisty, jak mi się wiedzie i w ogóle idź stąd, bo mi nie dosięgasz do pięt. Walnij się tym kijem do selfie, może coś ci się poprzestawia. Ciekawi mnie, jak będzie ci się żyło bez internetu. Zwariujesz, a twoja pewność siebie spadnie poniżej zera. No bo komu pokażesz? Kto cię zobaczy?

Czemu ciągle stękasz, że pieniędzy brakuje, że praca jest słaba i wykorzystują, że nie dogadujesz się z ludźmi oraz, że twoje zdrowie podupada z dnia na dzień? Trzeba coś z tym zrobić, tylko chęci brakuje. Nie ma skąd się chcieć, prawda?  Chwila, zapomniałam, że nie masz czasu, no bo przecież jak tyle rzeczy do zrobienia, w tym marudzenia w pełni o każdej porze.

W jakim celu rozpamiętujesz zaszłości, kłótnie i nieporozumienia? Wszyscy popełniamy błędy. Tak, ty również. Każdy coś kiedyś odwalił, że aż wstyd. No i co z tego. Nie interesuje mnie co o tym teraz myślisz, tracisz na to swoje emocje i przede wszystkim czas. Ok, było, zdarzyło się i niech tam już zostanie. Nie, jeszcze szabelka się jednak otwiera.

Panie, idź pan.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s